D
Poradniki

Liczenie śladu węglowego floty: 47 aut w 5 dni roboczych

Autor Piotr Nowak, Konsultant ESG·15 stycznia 2025·4 min czytania

Większość firm traktuje liczenie emisji z floty jak przykry obowiązek, który ciągnie się miesiącami. My udowadniamy, że dla floty liczącej 47 pojazdów proces ten można zamknąć w 5 dni roboczych, zachowując precyzję wymaganą przez audytorów. Kluczem jest twarde trzymanie się faktur za paliwo, a nie szacunkowe tabelki z sieci.

Źródła danych: Paliwo vs. GPS

Większość błędów w liczeniu śladu węglowego wynika z ufania niewłaściwym danym. W naszym projekcie dla floty 47 aut odrzuciliśmy deklaracje kierowców jako mało wiarygodne. Zamiast tego skupiliśmy się na raportach operatora kart paliwowych. To pozwoliło nam namierzyć 114 830 litrów realnie spalonego oleju napędowego. Warto zauważyć, że dane z kart są o 4% dokładniejsze niż wpisy w systemach zarządzania flotą, gdzie często brakuje informacji o dolewkach poza głównymi stacjami.

Weryfikacja trwała zaledwie 6 godzin, ponieważ użyliśmy bezpośredniego eksportu danych do formatu CSV. Wyłapaliśmy 3 anomalie: jeden pojazd tankował o 40% więcej niż wynosiła jego średnia z ostatnich 3 lat. Okazało się, że doszło do drobnego wycieku paliwa, który nie został zauważony przez kierowcę. Dzięki liczeniu śladu węglowego, firma nie tylko spełniła wymogi ESG, ale też naprawiła usterkę, która kosztowała ich 420 zł tygodniowo.

Zrozumiałe dane dla zarządu to podstawa. Zamiast pokazywać im tysiące wierszy w Excelu, przygotowaliśmy wykres pokazujący emisję w przeliczeniu na 1 tonę przewiezionego towaru. To jedyny wskaźnik, który realnie interesuje dyrektora finansowego, bo pozwala porównać efektywność różnych aut w obrębie jednej floty o różnorodnym zastosowaniu.

Ślad węglowy to nie tylko ekologia. To audyt finansowy Twojego paliwa ukryty pod zieloną nazwą.
Źródła danych: Paliwo vs. GPS

5 dni roboczych – harmonogram prac

Poniedziałek poświęciliśmy na inwentaryzację. Spisaliśmy roczniki, typy silników i normy Euro dla wszystkich 47 pojazdów. Najstarszy pojazd pochodził z 2014 roku, a najnowszy odebrano z salonu w listopadzie 2024. Wtorek to dzień faktur. Przeanalizowaliśmy wydatki na paliwo z 12 miesięcy, co dało nam pełny obraz Scope 1. Środa była najtrudniejsza, bo musieliśmy policzyć Scope 2 – emisję z ładowania aut elektrycznych, uwzględniając stratę przesyłową na poziomie 5,2%.

Czwartek to czas matematyki. Użyliśmy wskaźników emisji KOBiZE dla Polski, bo korzystanie ze wskaźników międzynarodowych w naszych warunkach jest błędem. Polski prąd jest 'cięższy' od średniej unijnej o około 37%. W piątek rano raport był gotowy. Cały proces zajął nam 38 godzin czystej pracy konsultanta. Nie było w tym żadnej magii, tylko konsekwentne sprawdzanie faktur i numerów VIN.

By the way, często spotykamy się z pytaniem, czy wliczać dojazdy pracowników do biura. W tym konkretnym raporcie uznaliśmy to za Scope 3 i wydzieliliśmy jako osobną sekcję. Okazało się, że dojazdy generują 12,4 tony CO2 miesięcznie, co skłoniło firmę do wprowadzenia dofinansowania biletów miesięcznych dla 14 osób z działu administracji.

5 dni roboczych – harmonogram prac

Realne oszczędności po audycie

Po podliczeniu wszystkiego wyszło nam, że firma emituje 308,4 tony CO2 rocznie. Ale liczby to nie wszystko. Wskazaliśmy 4 najgorsze pojazdy, które odpowiadały za 22% emisji całej floty. Ich wymiana na nowe modele, nawet spalinowe, ale z normą Euro 6e, obniży koszty paliwa o około 22 200 zł w skali roku. To konkretny argument dla działu zakupów, który do tej pory odkładał modernizację floty na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Dodatkowo, dzięki posiadaniu twardych danych, firma mogła ubiegać się o niższe oprocentowanie leasingu w jednym z banków, który promuje cele ESG. Udało się wynegocjować obniżkę marży o 0,15 punktu procentowego. Przy finansowaniu 47 aut to kwota, która z nawiązkem pokryła koszt całego audytu emisji. Tak właśnie zamykamy obieg w 4 krokach: dane, obliczenia, wnioski i realny zysk.

Nie obiecujemy cudów. Liczenie śladu węglowego nie sprawi, że emisja zniknie sama z siebie. Daje jednak mapę drogową. W tym przypadku wystarczyło zmienić trasę powrotną dla 3 ciężarówek, aby uniknąć korków na wjeździe do Warszawy od strony Marek. Skutek? Spadek zużycia paliwa o 2,8 litra na każde 100 km. To małe kroki, ale liczymy fakty, które widać w portfelu.

Zidentyfikowanie 4 najgorszych aut pozwoliło zaoszczędzić 22 200 zł rocznie na paliwie.
Realne oszczędności po audycie

Pułapka greenwashingu we flocie

Wiele firm chwali się 'neutralnością', kupując tanie certyfikaty zalesiania lasów w krajach, których nikt nie potrafi wskazać na mapie. My tego nie robimy. Dittelco skupia się na redukcji u źródła. Jeśli Twój ślad węglowy wynosi 308,4 tony, to tyle wynosi. Nie pudrujemy rzeczywistości. Nasz raport dla klienta z ul. Towarowej został przygotowany tak, aby przeszedł kontrolę każdego audytora z tzw. Wielkiej Czwórki bez ani jednego pytania.

Uczciwe podejście do danych buduje zaufanie u kontrahentów. Jeden z partnerów biznesowych naszego klienta, duża sieć handlowa, wymagał raportu emisji do końca stycznia 2025. Dzięki temu, że mieliśmy wszystko policzone w 5 dni, nasz klient jako pierwszy w swojej branży dostarczył kompletne dane. To dało im przewagę w przetargu na dostawy w kolejnym roku budżetowym, gdzie kryteria środowiskowe stanowiły 10% oceny końcowej.

Honest statement: nie jesteśmy najtańsi na rynku. Można znaleźć firmy, które 'policzą' ślad węglowy za 500 zł przez telefon w godzinę. Ale my wiemy, że takie dane nie wytrzymają próby czasu ani kontroli bankowej. My wchodzimy głęboko w faktury, weryfikujemy przebiegi i dajemy gwarancję, że każda liczba w raporcie ma swoje pokrycie w dokumentach księgowych.

Pułapka greenwashingu we flocie

Informacje prawne

Nota prawna i dane spółki

Prezentowane treści mają charakter informacyjny i nie zastępują indywidualnego audytu ESG dla konkretnego przedsiębiorstwa.

Dittelco Sp. z o.o. · ul. Towarowa 28, 00-839 Warszawa, Polska · NIP: 5272948103 · KRS: 0000914725 · REGON: 389512407 · Kapitał zakładowy: 50 000 PLN

+48 22 531 64 82 · office@dittelco.com