Redukcja odpadów o 31% dla producenta części z Kielc
Wdrożyliśmy system segregacji u źródła i zmieniliśmy dostawcę chłodziwa. Projekt zwrócił się po 8 miesiącach pracy.
Firma Metal-Tech z Kielc zmagała się z rosnącymi kosztami wywozu odpadów produkcyjnych. Pokazaliśmy im, że ponad jedna czwarta tych kosztów to pieniądze wyrzucane dosłownie do kontenera przez brak podstawowej segregacji.
Wyzwanie
W marcu 2024 roku zakład produkował średnio 12,4 tony odpadów miesięcznie. Większość stanowiły wióry metalowe przemieszane ze zużytym chłodziwem i czyściwem, co klasyfikowało cały ładunek jako odpad niebezpieczny. Koszt utylizacji wynosił 14 200 zł netto miesięcznie, a lokalna firma odbiorcza zapowiedziała podwyżkę o 16% od kolejnego kwartału.
Pracownicy na hali wrzucali wszystko do dwóch zbiorczych pojemników, bo tak było szybciej. Przez to firma traciła szansę na sprzedaż czystego aluminium jako surowca wtórnego. Dodatkowo, brak ewidencji w systemie BDO narażał zarząd na kary administracyjne, które w tej branży rzadko kończą się na pouczeniu.
Podejście
Zastosowaliśmy naszą zasadę: zamykamy obieg w 4 krokach. Najpierw wysłaliśmy do Kielc Marka, naszego audytora z 9-letnim stażem, który przez 4 dni robocze obserwował pracę na dwie zmiany (od 6:00 do 22:00). Liczymy fakty, nie obietnice, więc Marek zważył zawartość 47 losowych worków, aby sprawdzić, co dokładnie ląduje w śmieciach.
Drugim krokiem było przeszkolenie 12 operatorów maszyn CNC. Nie robiliśmy nudnej prezentacji – pokazaliśmy im na konkretnych liczbach, ile oleju marnuje się przez złe ustawienie separatorów. (Swoją drogą, większość tych strat wynikała z banalnego błędu przy czyszczeniu filtrów, który naprawiliśmy w 15 minut).
Rozwiązanie
Zainstalowaliśmy 3 stacje segregacji bezpośrednio przy stanowiskach obróbki i wdrożyliśmy system odzysku chłodziwa przy użyciu separatora płytowego. Zamiast kupować 400 litrów nowego płynu miesięcznie, zakład odzyskuje teraz około 280 litrów, co drastycznie obniżyło koszty zakupowe.
Wprowadziliśmy też czytelne oznaczenia w kolorach RAL 6018 i 5015, które są widoczne nawet w zapylonej hali. Na koniec przygotowaliśmy raport gotowy w 14 dni, który Metal-Tech wykorzystał do negocjacji lepszych warunków z nowym odbiorcą złomu stalowego. Całość działań skupiła się na tym, by segregacja nie wydłużała cyklu produkcyjnego ani o sekundę.
Rezultaty
Po siedmiu miesiącach masa odpadów zmieszanych spadła o 3,8 tony miesięcznie. Firma przestała płacić kary za złą segregację, a zysk ze sprzedaży czystego aluminium pokrywa teraz z nawiązką rachunki za energię w budynku biurowym.
Harmonogram
-
Marzec 2024Audyt zerowy i ważenie frakcji odpadów na hali
-
Maj 2024Montaż separatora i szkolenie 12-osobowej załogi
-
Sierpień 2024Weryfikacja ewidencji BDO i optymalizacja odbiorów
-
Październik 2024Podpisanie nowych kontraktów na sprzedaż surowców
"Początkowo bałem się, że nowa segregacja spowolni pracę przy tokarkach i ludzie będą narzekać. Okazało się, że separator zajmuje mało miejsca, a my zarabiamy na czymś, co wcześniej było tylko kosztem."