Analityk Procesów Produkcyjnych
Marek Wiśniewski
Doświadczenie na hali, a nie tylko w tabelkach
Marek od 7 lat zajmuje się audytami na halach produkcyjnych. Nie jest typem analityka, który siedzi tylko przy biurku. Sprawdza, ile prądu faktycznie zużywają wtryskarki i gdzie ucieka ciepło z pieców przemysłowych. W Dittelco pilnuje, aby liczby w raportach ESG zgadzały się z tym, co dzieje się przy maszynie. Liczymy fakty, nie obietnice, dlatego Marek spędza średnio 2 dni u każdego klienta na bezpośrednich pomiarach.
Konkretne wyniki w liczbach
W marcu 2024 roku zakończył projekt dla średniej tłoczni metali pod Grójcem. Znalazł tam sposób na obniżenie śladu węglowego o 12,4% bez konieczności wymiany całego parku maszynowego. Wystarczyło zmienić harmonogram pracy 3 kluczowych urządzeń o największym poborze mocy. Raport gotowy w 14 dni pozwolił firmie na złożenie wniosku o kredyt ekologiczny w terminie. Marek operuje na twardych danych, które są zrozumiałe dla zarządu i banku.
Metodyka pracy i standardy
Każda jego analiza opiera się na normie ISO 14064-1. Marek uważa, że to jedyna droga do zdobycia wiarygodnego certyfikatu, który nie zostanie podważony podczas audytu zewnętrznego. Przez ostatnie 3 lata przeprowadził 47 takich procesów w branży meblarskiej i spożywczej. Korzysta przy tym z narzędzi do monitoringu emisji CO2, które sami rozwijamy w Dittelco. Zamykamy obieg w 4 krokach, a Marek odpowiada za ten najbardziej techniczny – pomiar i weryfikację.
Podejście do danych
Heads-up: Marek bywa drobiazgowy przy sprawdzaniu liczników energii, co czasem wydłuża wizytę o godzinę, ale dzięki temu nasze raporty przechodzą weryfikację za pierwszym razem. Nie stosuje lania wody. Jeśli dane pokazują, że optymalizacja jest nieopłacalna, mówi o tym wprost. Do tej pory pomógł 32 zakładom w Polsce zidentyfikować realne źródła strat energii, co przełożyło się na średnie oszczędności rzędu 4 200 PLN miesięcznie na samym zużyciu prądu.
Dlaczego warto z nim rozmawiać?
Marek potrafi wytłumaczyć skomplikowane wskaźniki GHG Protocol w taki sposób, że każdy kierownik produkcji wie, co ma robić od poniedziałku. Jego praca kończy się konkretnym planem naprawczym. Zrozumiałe dane dla zarządu to dla niego priorytet, bo tylko one pozwalają na szybkie decyzje finansowe. Prywatnie Marek interesuje się mechaniką klasyczną, co pomaga mu lepiej rozumieć fizykę procesów, które opisuje w swoich raportach ESG.